Jak sobie radzimy?
Sposobów jest wiele, sama wypróbowałam znaczną częsć, aż znalazłam to co sprawia, że nóżki golą się lekko i przyjemnie :) Nie muszę często tego zabiegu powtarzać, więc nie powiem wam na ile "to starcza".
Niezbędnik : żyletka (golarka) + cos do golenia (+ ewentualnie balsam)
Przez 5 lat byłam zakochana w żelu do golenia z oriflame, był bardzo wydajny i nawet tani. Zmieniono jego formułę na "lepszą" i już nie mogę go używać bo chyba mnie uczula.
![]() |
http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=22932 |
Po wykorzystaniu tubki żelu z Ori postanowiłam kupić piankę, którą namiętnie kupowałam jeszcze w gimnazjum/liceum.
Powinnam zacząć od żyletki :D Moje ulubione to firmy Wilkinson :) bo są tanie i dobre :P
Tak wiem wiem :P dzis srednio ambitny temat :P
I teraz cos co zastąpiło żel i piankę. OLEJEK DO KĄPIELI ISANA!!
Tak :) ten olejek co go trudno dostac w Rossmanie, bo wiecznie się kończy :)
To bardzo dziwnie pachnący olejek, który w kontakcie z wodą i ze skórą tworzy lekką piankę, dosłownie jak by myć się mydłem.
SUPER nawilża.
I ja nalewam go na dłoń i smaruje nim nogi (oczywiscie zwilżone wodą) potem tylko przeciągam golarką i gotowe :) Cud miód :D
Nie ma mowy o jakim kolwiek zacięciu czy powtarzaniu golenia. Wszystko jest idealnie!
Tylko znalazłam jeden minus.. szybciej się zużywają ostrza. Zupełnie jak by ten olejek je tępił :(
I co o tym myslicie?
Przepraszam za kiepsko oswietlone fotki i za nieskładny format notki :P ale jest 5:40 xD i zdążyłam ledwo to napisać i pomalować pazury :) I do pracy. Notka ustawiona jest automatycznie po 19 :) Bo pewno cos będzie do zmiany jak się wyrobię z pracą przed 19 :)
I jeszcze pazury (ciemno było :P), kolor jest niemal taki lakieru jak na zdjęciu. Color Alike Wielki błękit.